Warszawska Szkoła Alpinizmu

INNE RELACJE

2018-01-14 Wspięliśmy z Jerzym Rostafińskim prawdopodobnie częściowo nową drogę (wariant prostujący do drogi Świerza) Manto IV/V 300m na Wielkiej Buczynowej Turni w dol. Pańszczyca.TOPO, OPIS.

2017-12-27 - 2017-12-30 Wspięliśmy z Karolem Kosiorkiem Veverkę WI 4 30m w dol. Staroleśnej, Kralovin Zavoj w dol. Staroleśnej WI 4 90m i Birkenmajer Kupczyk WI IV 150m. w dol. WIelickiej.

2017-03-25 - 2017-03-26 Piotr Kępkiewicz, Wojtek, Karol Kosiorek i Grzesiek wspięli Motykę WI 3 450m na Wysokiej, Grzesiek i Karol dodatkowo Depresję Sawickiego IV na Kaczym Mnichu, a Wojtek i Piotrek Orolina WI 3 w dol. Wielickiej.

2016-09-03 - 2016-09-04 Karol Kosiorek i Jaca Obmiński wspięli Hokejkę VII- na zach. ścianie Łomnicy i Puskasa V na pd. ścianie Kieżmarskiego Szczytu.

2016-08-23 - 2016-08-25 Piotrek Włodarczyk, Jacek Obmiński i Wojtas zrobili drogę Spigolo Nord na Monte Agner 1900m.V+ A0. Drogę zrobilismy w doskonałych warunkach, brak porządnego schematu zaowocował całodniowym zapychem w środkowych partiach drogi i nieodnalezieniem wariantu klasycznego za VI w górnej części. Droga wcale niezbyt łatwa, dosyć poważna i długa. Polecamy.

2016-03-12 Karol Kosiorek (taniec i psycha) i Wojtas (dygot i asekuracja) wspięli Paradę Jedynek na Kotle Kazalnicy 180m. 6+/7-. Warunki wspinaczkowe były rewelacyjne, pogoda natomiast nie (ciągły opad lawinek pyłowych).

2016-01-23 Podczas dość rześkiego weekendu wybraliśmy się z Jacą do dol. Hlińskiej - głównie na rekonesans. Ściany mohutne - do 800m. oraz zaskakująca ilość pięknych i dość długich jak na Tatry lodospadów. I tylko ta podklepka pięciogodzinna... Zrobiliśmy Lodospad Kurtyki na Wielkim Ogrodzie 180m. WI 4+. Piękny !

2015-08-28  2015-08-30 W Tatrach była totalna lampa. Dwa tygodnie wcześniej burza zmyła nas z Kantu Filara na Kazalnicy. Teraz wspięliśmy z Jacą: Międzykancie VII- 120m. na Mnichu, Drogę na Hell VI 500m. na Kazalnicy i Tetrową Cestę VI- 140m. na Kopie Spadowej.

2015-07 Korzystając z pięknej pogody a Alpach znowu nie wspięliśmy z Jackiem Contamine za VI+ 400m. na Aiguille du Peigne. Udało mi się wspiąć z Maćkiem Ciesielskim na Fidel Fiasco na Aiguille du Blatierre VIII-, 350m. Wspólnie (Maciek, Jacek i ja) Wspięliśmy też drogę Brown Sugar 7a, 350m. Na Fidelu całość prowadził Maciek, na Brown Sugar udało się wyrwać trochę prowadzenia ;-)

2015-02-13 - 2015-02-15 Jaca i Wojtas wspięli w pięknym słońcu: Kaskady za WI3 100m. oraz Korosadowicza na Kazalnicy wariantem za 5, 400m. Korosadowicz był w doskonałych warunkach - niemal cały wylany lodem. Zaskoczyła nas trudnościami kluczowa załupa. Dosłownie kilkumilimetrowa polewka lodowa ukryła całą misterną mikrorzeźbę załupy, nie pozwalając jednakże użyć w sposób zdecydowany dziabek. Jak Jaca to przelewitował pozostanie jego słodką tajemnicą. Do Galerii wrzuciliśmy kilka zdjęć.

2015-01-26 Jaca, Kosior i Wojtas wspięli kombinację Cienia Wielkiej Góry (pierwszy wyciąg), Popki Sałygi (trzeci wyciąg) i Orła z Epiru (piąty wyciąg) na Kotle. Całość za 5+. Odbywało się to w stylu slow&heavy, w dość fatalnych warunkach i po rejteradzie spod Środkowego Filara Rumanowego. Udało się zrobić "oesem" w czasie tak długim, że wstyd się przyznawać;-)

2015-01-06 Krótkie podsumowanie sezonu 2013 2014. TUTAJ...

2014-12-25 - 2014-12-30 Wojtas, Jaca & Włodar wspięli Zimná predzáhradka V, 300m. na Pustej Straży, Kosior & Włodar zaś La Traviata V 300m. tamże. Zima nie rozpieszczała i musieliśmy z Jacą uznać wyższość Komina Polaków na Kaczym Mnichu. W kiepskich warunkach daliśmy dyla po pierwszym wyciągu.

2014-07-26 - 2014-08-03 Wojtas, Magda, Aga, Wernix wspięli Contamine 6a+, TD+, 250m. na Pointe Lachenal, Cosmique Ridge PD 250m. na Aiguille Midi, Le soleil a rendez-vous avec la lune 6a+/b, TD+ 850m. na Grepon. Wszystko w stylu OS. Beletrystyczna wersja relacji TUTAJ...

2014-03-02 Karol Kosiorek i Wojtas wspięli Długosza-Popkę wariantem załupą wprost 7, 200m. na Kotle Kazalnicy. Drogę udało się załoić klasycznie, wszystkie wyciągi w stylu OS poza pierwszym (RP), który obaj znaliśmy z poprzednich przejść.

2014-02-01 Wojtas i Jaca wspięli La Traviata V, 300m. na wsch. ścianie Pustej Straży. Topo drogi TUTAJ

2013-12-25-2013-12-31 Wojtas i Jaca wędzili się na Taborze pod Wysoką. Halny nie chciał się skończyć, ale w końcu udało się wspiąć Depresję Sawickiego IV na pn. ścianie Kaczego Mnicha. Wideorelacja z wyjazdu TUTAJ

2013-10-15 Janek Appelt z Albertem załoili Extraplomos 6c na pn. ścianie Veleta w Sierra Nevada. Relacja w języku Brytów TUTAJ

2013-07-27 Wernix i Wojtas wspięli Szewską Pasję VII+ na Młynarczyku. Krótka relacja TUTAJ

2013-02-26 W ostatni weekend Jaca (Jacek Obmiński) i ja (Wojtas) uciekliśmy przed fatalną pogodą z MOKA do Doliny Białej Wody. Próbowaliśmy dostać się pod "Cesky Lad" ale tylko jeden z nas miał narty ;-). Koniec końców wspięlismy "Lad v Malej Tisovce" WI5 (łatwiejsze) i "Secret Ice" (dwa warianty) WI4+

2013-01-27 Jacek Obmiński i Wojtek Michalski wspięli nową drogę na pn. ścianie Wielkiej Buczynowej Turni. Nowość ochrzciliśmy Pańszczyzna i wyceniliśmy na IV+. Szersza relacja TUTAJ.

2012-12-23 Subiektywne, nierzetelne i na pewno niepełne podsumowanie letniego sezonu wspinaczkowego 2012 TUTAJ.

2012-02-06 - 2012-02-12 Jacek Obmiński i Wojtek Michalski działali w rejonie Morskiego Oka w Tatrach Wysokich. Niemal tydzień lampy zaowocował przejściami: "Rysy Strzelskiego" na Tarasie Mnichowym (V), "Loteryjki" na Kotle WCK (M6+) i "Orła z Epiru" (M6+/7-) na Kotle Kazalnicy. Fotorelacja TUTAJ.

2012-01-28 W ramach tatrzańskiego remanentu: Paulina Szczepańska zadebiutowała we wrześniu w Tatrach "Orłowskim" na Mnichu (V-), "Motyką" na Zamarłej (V) i "Prawymi Wrześniakami wariantem Siadka" (VI+) na Zamarłej Turni (wszystkie drogi z Wojtkiem Michalskim). Dodatkowo Piotrek Włodarczyk z Wojtkiem Michalskim wspięli w grudniu "Wariant Potoczka do WHP 114" na wschodniej ścianie Kościelca (IV+) i "Żebro Rzepeckich" na Granatach (IV)

2011-08-05 Jacek Obmiński ,Wojtek Michalski oraz Daniel Kaczmarek z Przygodnym Grzybiarzem wspięli drogę "Cassin" 6a, 900m.na Piz Badile. Fotorelacja tutaj...

2011-02-05 Jacek Obmiński i Wojtek Michalski wspięli drogę "Popko-Sałyga" IV 200m.na progu WCK

2010-12-30 Tutaj relacja z pierwszego wyjazdu tej zimy...

2010-04 - 2010-11 Tutaj krótka relacja z sezonu skałkowego 2010

2010-08 W Moku wspięto: Hobrzański - Kosiński VII- (Pafnucy i Wojtas), ŁA-PA-NY (nowa kombinacja klasyczna Patryk Wamel i Wojtas) na wschodniej ścianie Mnicha, "Pro Pain" VII+/VIII- (Pafnucy i Wojtas) na zachodniej ścianie Żabiego Mnicha i Filar MSW V (Wojtas) na Mięguszowieckim Szczycie Wielkim w Tatrach Wysokich.

2010-02-05 Piotr Włodarczyk, Dariusz Napora i Wojtek Michalski wspięli Kaskady WI 3 w Dolinie Białej Wody i Środkowe żebro Skrajnego Granata V- na Hali Gąsienicowej w Tatrach Wysokich

2009-10 Wojtek Michalski i w chwilę później Andrzej Panufnik poprowadzili "Zanikający biceps" VI.4+ na Diabelskich Mostach (Jura Północna). Podczas patentowania drogi zoptymalizowaliśmy z Andrzejem sekwencję przechwytów do tego stopnia, że proponujemy dla drogi nową wycenę: "Konserwatywne sześćpółtora".

2009-09-02 Wojciech Barczyński i Wojtek Michalski wspięli "Folwark Montano" VIII/VIII+ 1x AF na pn-zach. ścianie Mnicha w Tatrach Wysokich.

2009-08-02 Sylwia Gutkowska i Wojtek Michalski wspięli Hokejkę na zach. ścianie Łomnicy.

2009-07-05 - 2009-07-18 Filip Szadkowski i Wojtek Michalski wspinali się w okolicach Chamonix. Wspięliśmy "La Piege" VI+ 200m. na Tour Verte, "Children of the Moon" VI+ 350m. na Auiguille du Roc i "Rebuffata" VI+ 200m na Auiguille du Midi. Relacja: Tutaj

2009-06-21 Piotrek Włodarczyk i Wojtek Michalski w trybie weekendowym wspinali się w Dolinie Białej Wody. Wspięliśmy "Lewy Filar" VI RP 300m. na Młynarczyku. Kilka fotek kota i portrety wierzchołkowe: Tutaj

2009-05-22 Andrzej Panufnik i Wojtek Michalski w trybie weekendowym wspinali się w Dolinie Białej Wody. Wspięliśmy "Kowalewski Pałucha" VI OS 300m. na Młynarczyku. Schemat drogi i krótka notka topograficzna: Tutaj

2008-10-25 Filip Szadkowski i Wojtek Michalski w ramach tygodniowej wycieczki do Arco wspięli drogi "Luna 85" 6c 1x A0 500m. na Parete Zebrate i "Delta di Venere" 6c 100m. na Transatlantico. Oprócz tego wspinaliśmy się na krótkich drogach sportowych do 7a.

2008-08-31 Filip Szadkowski i Wojtek Michalski przeszli w stylu RP/PP drogę Fereńskiego VII 110m. na wschodniej ścianie Mnicha w Tatrach Wysokich.

2008-08-12 Janek Appelt i Paweł Czumaj przeszli w 8h "Don Kichota" VI+ 800m. na południowej ścianie Marmolady w Dolomitach. Schemat drogi dostepny jest w naszym dziale topo. Wyjazd chłopaków dopiero się rozpoczął...

2008-07-28 - 2008-08-10 Ekipa w składzie: Sylwia Gutkowska, Wojtek Michalski, Dawid Michalski wraz z wspinaczami z KW Częstochowa bawiła na południu Francji w Tarnie. Wspinaliśmy się w stylu "OS rekreacyjny", bez napinania na trudne RP. Okoliczności i miejsce sprzyjały (ach te miejscowe winnice...). Padły drogi do 7a+.

2008-07-26 Andrzej Panufnik i Wojtek Michalski wspięli drogę "Aligator" VI 160m. na Żabim Mnichu w Tatrach Wysokich. Droga pokonuje estetyczne zacięcie na lewo od "Chrobaka" i "Wizji Śmierci". Przy okazji wspieliśmy też w stylu flash pierwszy wyciąg drogi "Pro Pain" o trudnościach VII.

2008-07-06 Andrzej Panufnik i Wojtek Michalski wspięli drogę "Jargiłło - Paćkowski" VI+ 140m. na Zamarłej Turni w Tatrach Wysokich. Droga została w zeszłym roku oczyszczona ze starych haków w ramach akcji "Tatry Bez Młotka" i oferuje eleganckie wspinanie w rysach i zacięciach.

2008-05-23 Filip Szadkowki i Wojtek Michalski wspięli drogę Kasparekpfeiler VI- 370m. na Hollmauer w Hochschwabie (Styria, Alpy wschodnie).

2008-01-03 Janek Appelt i Wojtek Michalski wspięli się 600-metrową północną ścianą Tułowia Rycerza, kombinacją dróg Hajdukiewicza i Wielkiego Komina.

2007-08-05 W ramach wyjazdów weekendowych w lipcu i sierpniu wspięliśmy (Sylwia Gutkowska, Ewa, Wojtas Michalski, Tomek Obtułowicz i Jacek Obmiński) kilka krótkich dróżek w Tatrach, a mianowicie:
- Kant Hakowy VII OS (Wojtas, Tomek, Ewa)
- Kant Klasyczny VI- RP (Wojtas, Jacek)
- komb. Superata Młodości - Międzymiastowa VII- OS/RP (Wojtas, Tomek)
- Międzymiastowa VI+ RP (Sylwia, Jacek)

2007-07-05 W lipcu w ramach kursu taternickiego i stażu wspinaliśmy się (Jacek Patrzykont, Wojtek Michalski) w Dolomitach, Hoellenthallu i w Tatrach. Oprócz dziesięciu łatwych (IV do V+) dróg kursowych wspięliśmy z Jackiem dwie krótkie (5 i 2 wyciągi) drogi o trudnościach VII i VII+

2007-03-01 - 2007-10-20 Podczas wyjazdów relaksowych w rejony takie jak Kalymnos, Jura i Sokoliki poprowadziliśmy RP m.in.: Zwierciadełko VI.3 (Wojtek Michalski i Sylwia Gutkowska),  Pajączki VI.3 (Wojtek), Krakowskie Pieczywo VI.3 (Sylwia), Spitfire VI.3 (Sylwia), Eskadrę VI.4 (Sylwia), Nestorasa 7a (Wojtek), Kastorasa 7a (Wojtek), Ambrożego VI.3 (Sylwia i Wojtek).  Ponadto w stylu OS i FLASH pokonaliśmy drogi: Leystrygon 6c+(?), Iliada 6c+,  Ferdydurke VI.2+ i wiele innych.

Kursy wspinaczkowe warszawa

Szewska Pasja na Młynarczyku

Kiedy prowadzi się dwie firmy, ma dwójkę dzieci i mieszka ok. 200 km od najbliższych skał a 400 km od najbliższych gór logistyka staje się sprawą kluczową. Już samo zapewnienie "koszerności"* wyjazdu jest materią na tyle skomplikowaną, że znalezienie odpowiedniego partnera jest kwestią wręcz banalną a wszelkie wątpliwości typu "czy będzie lampa ?" są kompletnie nieistotne. Po prostu nieważne czy będzie skoro można jechać tylko teraz. Tak się złożyło że pierwszy w tym roku wyjazd na letnie wspinanie w Tatry wypadał na ostatni weekend lipca. Weekend przedłużony o piątek, więc nawet możnaby go nazwać długim weekendem. Tak się złożyło że była lampa i tak też się złożyło że Marcin chciał jechać i nawet na tę samą drogę :-). Ponieważ nie było mowy o żadnym tam rozwspinywaniu się (z racji braku czasu) - postanowiliśmy od razu uderzyć na cel główny - czyli na Szewską Pasję na Młynarczyku. Dół obity, maksymalnie VI.2, a potem już łatwo... Tak sądziliśmy. W tyle głowy opowiadanie Paszcza z któregoś A0 i kołaczące się przeczucie że tak łatwo to nie będzie, ale generalnie nastawienie mieliśmy pozytywne. Wernix nie był jeszcze na Młynarczyku i bliskość ściany oraz jej urwista elegancja wprawiała go w dobry nastrój. W nocy z czwartku na piątek podeszliśmy i około 1 w nocy zalegliśmy pod gwiazdami na Polanie pod Wysoką. W piątek wykonaliśmy preludium spadając z pierwszego trudnego wyciągu więc wróciliśmy na tabor się wyspać. A w sobotę... Kto podchodził ten wie, dla tych co jeszcze nie - garść informacji. Białą Wodę przekraczamy na wysokości taboru i dalej: Pierwotnym lasem przecudnej urody lekko się wnosząc wśród mchów, paproci, głazów, badyli, meszek, komarów, zwalonych drzew aż pod ścianę, a w zasadzie nie pod ścianę tylko pod "przedścianie" (próg pod Zachodem Birkenmajera). Tam trawers przez paprotki pod samym progiem do prawego jego skraju. Ignorujemy łatwo wyglądający teren po prawej i pniemy się do góry (lekko w lewo) w kierunku widocznego mokrego kominka. Pod nim stanowisko z ringa i charakterystyczna stara poręczówka. Tam sugeruję się związać. Teren wygląda banalnie, ale potrafi skarcić. Pionowymi trawami i przez kominek prosto w górę (kruche IV) do stanowiska. Ze stanowiska jeszcze kilka metrów do góry (w kierunku Zacięcia Kowalewskiego) - następnie na skalno - tawiasty taras w lewo - jeszcze z 60m. Bingo - jesteśmy pod drogą. Szewska Pasja zaczyna się krótkim ale sytym zaciątkiem wycenionym na nędzne VI (ja bym dał z plusem). Potem są dwa piękne wyciągi (VII/VII+ i VII+) i też jakieś trudne jak na sześćpółtora i sześćdwa (ale kładę to na karb nierozwspiania w granicie). Zrobiliśmy je pierwszy RP, drugi PP. Wyżej zaczyna się prawdziwa górska przygoda. Brak ewidentnych formacji i kłopoty z właściwym odczytaniem drogi, zygzaki, trawersy, lawirowanie w kruszyźnie, brak klam i kłopoty z dobrą asekuracją. Trudności odczuwaliśmy jako znacznie wyższe niż na schemacie. Droga nie "odpuszcza" na ani jednym metrze. Od początku do końca. Cały czas trzeba być czujnym, stanowiska poza jednym - półwiszące. Jedynie ostatni wyciąg (śliczne, czerwone zacięcie) jest ewidentny, świetnie asekurowalny i trudności odczuwane zgadzają się z deklarowanymi w topo. Z zacięcia jeszcze z lotną do piku gdzieś z 80 metrów - łatwo. Na wierzchołku stanowisko z boltów.

Zjazdy z wierzchołka Młynarczyka też są dość emocjonujące. Trzeba się trochę pokręcić w lufie, poprzepinać przez okapy i generalnie nie przejmować za bardzo ekspozycją. Czołówka Marcina, wywijająca malownicze wahadła na tle rozgwieżdżonego nieba - obok skrzypiącego pod butami skrzącego się śniegu, światła księżyca na ostrej śnieżnej grani czy wystających znad morza mgieł szczytów - jeszcze jedno z estetycznych doznań. Pierwotny las w zejściu po ciemku ma swój niepowtarzalny klimat. Potykając się o gałęzie, kamienie, balansując na zwalonych zbutwiałych kłodach, ryzykując poważne rany krocza przy przekraczaniu najeżonych zwalonych drzew, brodząc w strumykach - dotarliśmy około północy na Tabor aby spożyć zasłużone piwko.

Podsumowując - żeby przejść drogę czysto musieliśmy zawalczyć, żeby potem tej walki nie zmarnować - musieliśmy się jeszcze trochę ponaprężać. Uważam że Szewska Pasja jest super drogą i wyciąg VII+ niekoniecznie musi być kluczowy. Chędożyliśmy się w tej ścianie strasznie - całość zajęła nam nieprawdopodobie dużo czasu (Cały Boży Dzień) i ogólnie dostaliśmy niezłe "bęcki", ale pomimo naszej "pizdowatości" udało się osiągnąć najlepszy możliwy dla nas tego dnia styl.

* - "kosher" styl w działalności wyprawowej, polegający na trzymaniu się następujących zasad:

  • dzieci są zaopiekowane, nie trzymają Cię za nogawkę gdy próbujesz wyjść z plecakiem z domu i nie patrzą za Tobą przez okno wilgotnymi oczami.
  • Twoja lepsza połowa sama Cię wypycha ("jedź już wreszcie w te góry bo się z tobą wytrzymać nie da...")
  • Twój wspólnik w pracy nie ma wrażenia że robisz go w lolo i odsypiasz w pracy weekendy

Warszawska Szkoła Alpinizmu 2014
Wojtek Michalski - tel. 505-614-460    Janek Appelt - tel. 502-344-720
Uwaga - wspinanie jest niebezpieczne, a co gorsza nasza strona korzysta z ciastek.
Od ciastek rośnie brzuch i wypadają zęby. Od wspinania możesz złamać nogę a nawet umrzeć. Ciastka możesz sobie wyłączyć w swojej przeglądarce a i tak wszystko będzie działało. Chyba.